blog3

Lśniąco biały uśmiech to ozdoba każdej twarzy. Co robić, aby mieć piękne, zdrowe zęby?

Kwestia techniki

Mycie zębów – wydawałoby się: nic prostszego. Otóż nie! Nieumiejętne obchodzenie się ze szczoteczką nierzadko prowadzi do uszkodzeń zębów.

Niektórzy nie robią tego wystarczająco często, inni znów przesadzają, czego skutki mogą być bolesne. Mowa oczywiście o myciu zębów. Stomatolodzy od lat krytykowali naszą niechęć do częstego mycia zębów. Tymczasem obecnie obserwują nowe, wręcz przeciwne zjawisko. – Osoby, które starają się bardzo dbać o higienę jamy ustnej, często z tym przesadzają – skarżą się dentyści. Właśnie u tych zbyt zaangażowanych pacjentów zauważono, że za bardzo intensywne mycie zębów może być szkodliwe: pochodzenie małych zadrapań, blizn na dziąsłach oraz drobnych defektów na zębach można jednoznacznie przypisać nieumiejętnemu obchodzeniu się ze szczoteczką do zębów.

Jeśli zbyt mocno przyciskamy szczoteczkę, dziąsło zostaje uszkodzone przy zębie i odsłania wrażliwą szyjkę zęba. W tym miejscu nie ma ochronnej warstwy – szkliwa. Ta najtwardsza część ludzkiego ciała sprawia za to, że nieumiejętnego mycia pozostałej powierzchni zęba nie musimy przypłacać bolesnymi problemami. Uszkodzenie dziąseł może skończyć się podwyższoną wrażliwością na ból, próchnicą szyjki zęba, a w najgorszym wypadku – nawet utratą zęba.

Uszkodzenia dziąseł są w głównej mierze przyczyną złej techniki mycia zębów – do takiego wniosku doszli stomatolodzy. Kardynalnym błędem jest według nich zbyt mocne szorowanie zębów w poziomie. Jeśli w dodatku robimy to za twardą szczoteczką, to okaleczenia są nieuniknione.

Prawidłowa technika mycia zębów nie jest żadną tajemnicą. Wystarczy trochę poćwiczyć. Ważne tylko, żeby zapomnieć o starych nawykach i błędach popełnianych przy czyszczeniu zębów. Najlepiej jeśli wybór optymalnej dla naszych zębów i dziąseł techniki mycia doradzi nam dentysta. Musi ona bowiem być dopasowana do cech naszego zgryzu. Jest jednak pewna generalna zasada, do której powinni stosować się wszyscy, również dzieci: Ruchy szczoteczki powinny być w stronę od dziąseł do końca zęba, z lekkim przyciśnięciem przy końcu. Ponieważ większość nalotu osadza się przy dziąsłach, należy właśnie w tym miejscu ustawić szczoteczkę pod kątem 45 stopni, tak żeby jej włosie dotykało dziąseł, a następnie myć drobnymi wibracyjnymi ruchami, jakby leciutko uderzając.

Dobre też dla dzieci

Elektryczne szczoteczki są o tyle skuteczne w czyszczeniu zębów u dzieci, że zwiększają motywację maluchów do tej nudnej skądinąd czynności. Tylko nieliczne dzieci są bowiem w stanie tak skoordynować swoje ruchy, żeby efektywnie umyć zęby za pomocą tradycyjnej szczoteczki. Nie pomaga tu nawet dokładne kontrolowanie i instrukcje dotyczące prawidłowego szczotkowania udzielane przez rodziców. Poza tym szczoteczka elektryczna ułatwia rodzicom poprawienie roboty po swoich pociechach, co jest konieczne do czasu osiągnięcia przez nie wieku szkolnego.

Jednak mimo wszystko dzieci powinny opanować również umiejętność mycia zębów zwykłą szczoteczką, ponieważ szczoteczka elektryczna nie jest dostępna zawsze i wszędzie, na przykład w szkole czy w podróży.

Jak zapobiegać chorobom zębów

Czysty ząb nie zachoruje. Jeśli dokładnie dbamy o higienę jamy ustnej, próchnica czy paradontoza nie mają szans. Poniżej kilka wskazówek, które mogą sprawić, że poczekalnie u dentystów zaczną świecić pustkami:

  • Przy zdrowej i wyważonej diecie z małą ilością słodyczy, szczególnie tych przyklejających się do zębów, w naszej jamie ustnej mogą skutecznie zadziałać siły samoregenerujące. W pewnych granicach bowiem składniki śliny potrafią same naprawić niewielkie ubytki. Oczywiście u osób zajadających się dużą ilością słodkości ślina nie posiada takiej naprawczej mocy.
  • Regularne, systematyczne mycie zębów po posiłkach, a przynajmniej po śniadaniu i kolacji, które trwa minimum trzy minuty – to podstawa.
  • Wybierając pastę do zębów, zwracajmy uwagę na zawartość w niej fluorków i nie zapominajmy używaniu o nitki dentystycznej.
  • Dentystę najlepiej odwiedzać dwa razy w roku.

Niemiłemu zapachowi z ust

Nalot z bakterii, który jest przyczyną niemiłego zapachu z ust, zniknie po wyczyszczeniu języka. Naszą jamę ustną zamieszkuje około 300 różnych gatunków bakterii. Bakteryjny nalot powstaje też na tylnej części języka. Dlatego do usuwania niemiłego zapachu z ust stomatolodzy zalecają nie tylko codzienne mycie zębów, ale i języka. Pomoże to w większości przypadków.

W aptece można nabyć specjalne plastikowe skrobaki i szczoteczki do języka. W odróżnieniu od szczoteczki do zębów, ta do języka jest szersza i bardziej płaska. Możemy użyć też zwykłej łyżeczki – odwracamy ją wypukłą stroną do góry, brzegiem skrobiemy język i – gotowe.

Krwawieniu dziąseł

Częstego krwawienia dziąseł nie powinniśmy bagatelizować. Jest ono objawem tego, że nasz system naturalnej ochrony przed infekcjami jest przeciążony – pojawiło się zbyt dużo bakterii pochodzących z osadu nazębnego, których organizm nie może zniszczyć. Tylko równowaga w jamie ustnej zapewnia prawidłowe działanie tego systemu. Jeśli osad nie jest dokładnie usuwany, dochodzi do stanu zapalnego dziąseł, dlatego przy nawet zwykłym nacisku, na przykład podczas mycia zębów, krwawią. Stan ten, nieleczony, może doprowadzić do paradontozy. W takim wypadku bakterie dostają się głębiej i niszczą coraz więcej włókien utrzymujących ząb na swoim miejscu. Między zębem a dziąsłem tworzą się małe wnęki, w których niedosięgłe już dla szczoteczki i pasty bakterie mogą kontynuować swoje dzieło niszczenia. Ząb chwieje się coraz bardziej i – w najgorszym wypadku – musi zostać usunięty. Dorośli tracą więcej zębów właśnie z powodu paradontozy, a nie próchnicy.

Pamiętajmy – krwawiących dziąseł wcale nie trzeba oszczędzać, lecz należy je uwolnić od bakterii przez wyjątkowo dokładne i regularne mycie. Osoby, których dziąsła krwawią często, powinny wyjaśnić przyczynę tej dolegliwości z dentystą.

Żucie na zdrowie
Bezcukrowa guma do żucia zapobiega próchnicy, szczególnie, jeśli zawiera substancję o nazwie ksylit, która zastępuje cukier – do takiego wniosku doszli uczeni z Uniwersytetu w Minnesocie. Żucie takiej gumy znacznie powstrzymuje rozwój bakterii, które powodują próchnicę.

Żucie od czasu do czasu gumy bez cukru w ogóle przynosi naszym zębom korzyści. Zwiększona produkcja śliny przeciwdziała tworzeniu przez bakterie kwasów szkodliwych dla zębów. Poza tym resztki jedzenia są usuwane ze szczelin między zębami. Jednak żucie gumy powinno być tylko i wyłącznie uzupełnieniem codziennej pielęgnacji jamy ustnej – nie może zastępować czyszczenia zębów pastą i szczoteczką oraz nitką dentystyczną.

Najlepiej żuć gumę bezpośrednio po posiłku przez co najmniej pięć minut.

Specjalne środki są zbędne

Stomatolodzy zapewniają, że szczoteczka i ciepła woda w zupełności wystarczą do wyczyszczenia trzecich zębów. Szczególnie ważne jest mechaniczne czyszczenie za pomocą szczoteczki, o którym najlepiej nie zapominać po każdym posiłku. Jednak osoby o ograniczonych możliwościach poruszania się będą potrzebowały specjalnych środków czyszczących. Zanim taka wymyta sztuczna szczęka zostanie ponownie włożona do buzi, powinna zostać bardzo dokładnie opłukana pod bieżącą wodą. W przeciwnym wypadku pozostałości środka czyszczącego mogłyby podrażnić dziąsła.

Poza codziennym czyszczeniem protezy powinniśmy raz w tygodniu włożyć ją na noc do octu, aby usunąć osad z wapna. Usunąć go może również dentysta za pomocą specjalnego urządzenia ultradźwiękowego.

Zadbać już przed urodzeniem

Jeśli rodzice krótko przed urodzeniem dziecka wyleczą swoje własne zęby, zmniejszą tym samym ryzyko, że zęby ich potomka będą się psuły. Jak to możliwe? To proste – otóż wiele bakterii zamieszkujących jamę ustną jest przenoszonych na niemowlę przy pocałunkach czy próbowaniu jego posiłków. Wśród przekazywanych bakterii znajduje się również główna przyczyna próchnicy: Streptococcus mutans. Jeśli te szkodliwe bakterie nie znajdą sobie do czwartego roku życia dziecka na jego zębach żadnej wnęki, w której mogłyby się osiedlić, jest szansa na uniknięcie chorób zębów przez długie lata – dowodzą tego wyniki badań naukowych. Warunkiem jest oczywiście właściwa higiena jamy ustnej.

Sposób na próchnicę

Herbata działa na nas nie tylko pobudzająco. Naukowcy z Illinois College of Dentistry zalecają picie tego napoju zawierającego fluorki jako profilaktykę przeciw próchnicy. Korzystny dla zdrowia jest również inny składnik herbaty – polifenol, który jest wtórnym składnikiem roślinnym. Badania wykazały, że herbata hamuje rozwój bakterii w błonie śluzowej jamy ustnej oraz produkcję kwasów. Efekt ten jak na razie obserwuje się głównie jako wynik działania herbaty zielonej.

Jeśli chcemy wzmocnić przeciwpróchnicowe działanie herbaty, powinniśmy płukać nią usta. W ten sposób zdrowotne właściwości tego napoju zostaną lepiej wykorzystane, niż jeśli byśmy go tylko pili.

Czym czyścić?

  • Szczoteczka: Powinniśmy wymieniać ją co trzy miesiące. Przy wyborze nowej zwracajmy uwagę na to, czy jej główka nie jest za duża (bo nie zmieści się we wszystkie zakamarki między zębami), czy przód ma wystarczająco zaokrąglony (żeby nie uszkadzała dziąseł); to samo dotyczy końcówek włosia. Dentyści zalecają generalnie stosowanie szczoteczek miękkich lub średnich.
  • Nić dentystyczna: Nadaje się świetnie do czyszczenia szczelin między zębami. Do wyboru mamy cienkie, grube, woskowane, a nawet fluorowane nici. Nitka powleczona woskiem lepiej prześlizguje się między zębami, ale za to niewoskowana dokładniej czyści. Nici powinniśmy używać przynajmniej co drugi dzień, ale poprośmy dentystę, by pokazał nam, w jaki sposób prawidłowo je stosować. Inaczej możemy uszkodzić dziąsła. Nitkę dentystyczną najlepiej użyć po umyciu zębów, ale póki jeszcze mamy resztki pasty w buzi. Dopiero na koniec całego czyszczenia wypłuczmy zęby wodą. W dodatku – w miarę możliwości – tylko raz, żeby nie usunąć od razu całego fluoru pochodzącego z pasty.
  • Wykałaczki: Mogą okazać się pomocne podczas podróży, jeśli chcemy usunąć resztki jedzenia z zębów.

Źródło www.pro-test.pl

2015 © Copyright - Witadent.pl Wykonawca: MarketingFanpage.pl